czestochowa.repertuary.pl
Film

Ostatni samuraj

The Last Samurai

Repertuar filmu "Ostatni samuraj" w Częstochowie

Brak repertuaru dla filmu "Ostatni samuraj" na dziś.
Wybierz inny dzień z kalendarza powyżej.

Plakat filmu Ostatni samuraj
Tytuł oryginalny: The Last Samurai
Czas trwania: 154 min.
Produkcja: USA , 2003
Premiera: 30 stycznia 2004
Dystrybutor filmu: Warner

Akcja filmu dzieje się w latach 70. XIX wieku, pokazując narodziny nowoczesnej Japonii. Bohaterem filmu jest kapitan Nathana Algren, ceniony oficer amerykańskiej armii, którego cesarz Japonii zatrudnia, aby stworzył pierwszą w historii kraju nowoczesną armię. Podczas gdy cesarz pragnie wytępić starożytnych japońskich wojowników, kapitan Algren ku swojemu zaskoczeniu jest pod ogromnych wrażeniem spotkanych samurajów. W środku zmagań między dwoma światami, na przełomie dwóch er, amerykański oficer będzie miał tylko swój honor za przewodnika.

tekst: Multikino


Średnia ocena: 5.0
rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0
Oceniono 2240 razy. | Oceń film

Wasze opinie

agne 3. kwietnia 2015, 15:36

Praca dla nauczycieli japońskiego !
http://preply.com/pl/lublin/of erty-pracy-dla-nauczycieli-język a-japońskiego swietne zarobki !

wOOdy 30. marca 2005, 14:05

CooL
Zaj.bisty film!!!! A co do Kundla to niech dalej zajada sie kałem swoich suk i nie wpierdala sie w świat porządnego kina!!!! Serdecznie polecam film-wart zawodu

artur 6. listopada 2004, 16:07

Super film i klimat
Film jest wspaniały nic dodać nic ująć.
A "dawciobiel" to pierdolony ch....

dawciobiel (kund3l) 11. września 2004, 13:40

film jest beznadziejny, kolejny filmy w stylu USA
beznadzieja, ci z USA juz chyba nie wiedzą co wymyślić, jeszcze tylko brakowało zeby on tą japonkę (co wcześniej zabił jej męża) wy****ł. Beznadzieja i to w stylu USA. I jeszcze ten wzieli do roli głównej tego głupka.

nauczyciel 23. sierpnia 2004, 14:07

4.0
naciągana 4, trochę za dużo USA w tej Japonii, ale film niezły

karola 22. sierpnia 2004, 12:04

dobry,warto sie wybrac do kinasztuka na ten film,bo jeszcze przez tydzien bilty sa po 5zl.wciagajacy,interesujacy.jest tylko jedno ale...... Tom C. jakos nie pasuje mi do tej roli,ale fil ok.

Miriel 22. sierpnia 2004, 11:47

Czar
Hilm jest świetny, teraz idę na niego drugi raz, wcześniej oglądałam w czasie premiery w kinie... Jest po prostu niesamowity, przypomina nam prawdziwe ludzkie wartości, wartości, które zanikają w naszym okrutnym świecie bez zasad i morałów.Doskonale oddany klimat życia samurajów, ich kultury i zwyczajów. Gorąco polecam wszystkim.Ze względu na czarodziejską moc tego obrazu i jego niezwykłość.

aga 15. lipca 2004, 21:35

znakomity
jestem pod wielkim wrazeniem,wiele juz filmów obejrzałam i ten jest jednym z tych najlepszych

boo 27. czerwca 2004, 0:04

Trochę bajeczka, ale jest to film, który można oglądać kilkakrotnie, podobnie jak Gladiatora.
Film mi się podobał, jednak muszę powiedzieć, że klimat tego filmu i moje nim zafascynowanie stworzył Ken Watanabe. To właśnie postać drugoplanowa pozwoliła stworzyć Algrena. Po raz kolejny oglądam ten film tylko dlatego, że fascynuje mnie kultura Japoni i kodeks samurajów. Katsumoto jest doskonałym wojownikiem i chyba najbardziej męską postacią w filmie.

ADOLFO 6. kwietnia 2004, 20:07

SUPER FILMA
COOL COOL COOL

Jusuteen 31. marca 2004, 13:29

Mimo, że widać jego hollywoodzkość to jakoś tak porusza w kwestii miłości do ojczyzny, patriotyzmu i honoru. Warto sobie te wartości czasem przypomnieć

eM 29. marca 2004, 0:25

POZYTYWNE ROZCZAROWANIE...
Po serii bardzo negatywnych recenzji spodziewałem się czegoś dużo gorszego. Dobry film. I świetna muzyka Hansa Zimmera (to ten od Gladiatora, jakby ktos nie kojarzyl).

moi 28. marca 2004, 12:17

Z kina wyszłam oczarowana...
Oczarowała mnie sama historia - opowieść o prawdziwych mężczyznach, honorze i odwadze; zachwyciły mnie również zdjęcia bajecznych krajobrazów kraju kwitnacej wisni.
Był to jeden z filmów, które oglądać mogę wiele razy...

agente de la muerte 25. marca 2004, 0:43

nie taki zly jak na badziew amerykanski
No oglada sie go w miare, nie da sie nudzic. Kultura japonska pokazana w okrojony okrutnie sposob, ale dla bialasow ( hehehe ) nie da sie inaczej. Po prostu nie da sie inaczej pokazac niektorych rzeczy w zachodniej kulturze ( bo w sumie w stosunku do japoni to my tez zachod, nie? ).
Jedno tylko zabija - sieczka na koncu, grad kul, a dwoch herosow po upadku z wierzchowcow nie dostaje ani jednego hita. No to juz przesada chyba :)

Ondraszek 24. marca 2004, 17:25

Średni, ale lepszy niż gorszy.
Po wyjściu z kina miałem wrażenie, że już widziałem tego typu film... Zrobiony w dobrym klimacie.

CLX 23. marca 2004, 21:50

muzyka jest świetna
nie wiem jak film ale muzyka jest zje**** jezeli ktos lubi takie klimaty.Zreszta jak kazda muzyka filmowa napisana przez hansa zimmera("twierdza";"haniball";"g ladiator")

mikeso 20. marca 2004, 23:00

dobra historia popsuta przez holywood
fabuła była naprawde niezła ale jej przedstawienie, szczegolnie koncówka, było na prawde kiepskie. sepecjalisci z holywood chyba znowu przesadzili...

mac 17. marca 2004, 13:57

zobaczymy
idę dzisiaj...

łyżka 16. marca 2004, 15:33

zaj.bis**
nie no brak slow film jest zaj.bi*** inaczej sie nie da tego opisac jush chiba bo ogladalam ze 3 razy i za kazdym razem pod koniec sie poryczalam az mi same lzy szly ale naprawde warto obejzec ten film szczerze mowiac bylam wielka fanka wladcy pierscieni ale bardziej mi sie podobal ,,OSTATNI SAMURAJ" ludzie aby wiecej robili takich filmow ze schodnia sztuka walki bo ja bardzo lubie takie filmy.. a ogladalam ,,KILL BILL" tez fajny film warto obojzec ale nie taki dobry jak samuraj a teraz ma bym kill bill 2 oczywiscie ze pujde napewno bedzie super zachecam... pozdro

The Last 16. marca 2004, 11:12

:)
"Bóg, Honor, ..." I on ostatni samuraj. !!!

Dodaj nowy komentarz Ostatni samuraj

Twoja opinia o filmie: